Watergate – Wrażenia

Nigdy nie interesowałam się za bardzo amerykańską historią, w dodatku nie mam pamięci do dat i nazwisk. Ale afery to już co innego! A chyba każdy z nas słyszał choć raz o Watergate?

SIMILO – recenzja

Małe gry często są pomijane i wrzucane do recenzji zbiorczych – sama też tak robię. Ale Similo zasługuje na osobny filmik. Prosta, piękna i szybka – sprawdźcie sami.

Undaunted – Normandy vs North Africa

Jakiś czas temu zaczęłam serię GAME K.O., w której wybieram dwie gry, które mają ze sobą coś wspólnego i ustawiam je w pojedynku. Mówię o ich wykonaniu, atmosferze, mechanice i mankamentach. Dziś zapraszam na ustawkę pomędzy dwoma wersjami gry Undaunted.

Po Połowie

Niby ten czas zaiwania jak przy dobrej planszówce, a z drugiej strony ciągnie się jak tura w Trismegistusa z kimś cierpiącym na analysis paralysis. Nigdy takiego podsumowania nie pisałam, ale coś mi mówi, że może warto zacząć. Usiądźcie wygodnie, szykują się dłuższe wypociny.

Kwarantanna – Pandemic po polsku?

Wiecie, że na mechanikę nie ma praw autorskich? Możecie zrobić grę o identycznych zasadach jak Carcassonne, ale osadzić ją w Radomiu (nie róbcie tego). Kiedy zobaczyłam Kwarantannę, od razu skojarzyła mi się z Pandemią. Czy słusznie?

Terrors of London – Wrażenia

Gier opartych na deckbuildingu jest sporo, jedne bardziej, inne mniej udziwnione. Co trzeba zrobić aby się wyròżnić? Czasem mniej znaczy więcej.

Undaunted Normandy – Wrażenia

O grach wojennych wiele nie wiem, moją ulubioną z tego rodzaju jest ROOT, ale słabo działa na dwie osoby. O drugiej Wojnie Światowej grałam tylko w D Day Dice i bardzo się zawiodłam. Na ten film patrzcie więc moim okiem żółtodzioba.

Herbatka dla Dwojga

Jednym z moich najwcześniejszych wspomnień z dzieciństwa jest granie w wojnę z babcią. Proste zasady i sporo frustracji. A co jeśli do tego równania dodać dość ciekawe podejście do deckbuildingu i okrasić to wszystko uroczym tematem? Zapraszam Was na herbatkę w krainie czarów – Alicja.

30 mechanik, 30 gier

Pierwsza połowa 2020 nie była najlepsza. Większość pewnie chce o niej zapomnieć. Nigdy nie wiadomo, co przyniesie kolejne 6 miesięcy. Może Godzillę, może Jeźdźców Apokalipsy? A może Marie Kondo i jej minimalizm?

Gloomy Graves – gra o kopaniu grobów

Zastanawialiście się kiedyś dokąd trafiają dusze stworów ubitych przez Was podczas questów? A co z ich ciałami? Krąży legenda, że w ciemnych lasach można napotkać masowe mogiły jednorożców, elfów, goblinów, wróżek a nawet smoków. A może to wcale nie legenda? Bo podobno zatrudniają grabarzy.

Pozostałe wpisy

0 Udostępnień