PionTek – Dodatkowe Szaleństwo

Udało nam się przekonać kota do oddania nam klucza, roztrzaskaliśmy statuetkę i ocaliliśmy kamerdynera. Po trzech dniach przesłuchiwań wskazaliśmy kultystę i przerwaliśmy rytuał. W końcu udało nam się uciec z Innsmouth w małej łódce. Co dalej?

ŚWIĄTYNIA ŚWITU (2018)

Budzimy się w więzieniu. Zostaliśmy porwani przez kult i musimy znaleźć wyjście z tej szalonej posiadłości [!]. Wybiegamy na ulicę, pomiędzy ludzi, którzy zdecydowanie coś kombinują. Panuje zmowa milczenia i wszyscy zachowują się dziwnie. Do tego ogłoszono wielką paradę – to nie może wróżyć nic dobrego.

Scenariusze są dość przewidywalne, choć z ciekawą mechaniką. Plus za to, co dzieje się na paradzie, ale jest dużo gadania, mało „walenia po mordzie”. W więzieniu z kolei trzeba zbalansować używanie i obijanie facjaty.

SUPPRESSED MEMORIES (2016)

Znów się budzimy w niewoli, coś nie mamy szczęścia do porywaczy. Tym razem wywieźli nas do lasu. Podobno jakaś koza się tam szwęda i udaje diabła. Trzeba to sprawdzić.

Ciekawy koncept scenariusza. Tak, jednego. Ten dodatek to swoista konwersja z pierwszej edycji. Dużo naparzania na dużej przestrzeni. Coś innego.

ZA PROGIEM (2017)

Zaproszono nas na kolację w stylu ‚murder mystery’. Rozmawiacie z nowo poznanym towarzystwem, staracie się dowiedzieć kto, kogo i czym. Takie Cluedo. I nagle podłoga zaczyna się przesuwać, i znajdujecie się w innym pokoju, w innym domu, w innej czasoprzestrzeni.

Jeśli macie dość wielkich potworów, to fajnie się zabawicie na kolacji. Nawet, jeśli odwiedzicie ją kilkukrotnie. Ruchome pokoje w drugim scenariuszu są fajnym dodatkiem, ale scenariusz sam w sobie jest średni.

ULICE ARKHAM (2018)

Zdecydowaliśmy, że nie będziemy więcej zajmować się nawiedzonymi domami. Wyszliśmy do miasta, ale niestety okazało się, że to, to chcieliśmy zamknąć w piwnicy w lesie, zastrasza mieszkańców Arkham. Poszliśmy do muzeum, żeby dowiedzieć się więcej o tych dziwnych statuetkach, które widzieliśmy w zbiorach bilbioteki uniwersyteckiej. Okazało się, że to jakaś klątwa. Do tego szperaliśmy nie tam gdzie trzeba, i na karku pojawia się nam mafia. Nie powinniśmy się do tego mieszać, teraz trzeba wiać.

Jeśli gangi Wam nie straszne, to spodoba Wam się ta mieszanka rozmów z waleniem po mordzie, jednak taki proces jest czasochłonny – zarezerwujcie cztery godzinki. A może wolicie uwarzyć antidotum? Na to z kolei dużo czasu nie ma. A z kolei, jeśli lubicie bawić się w detektywów, to bramy muzeum stoją przed Wami otworem – słuchajcie uważnie.

HORRIFIC JOURNEYS (2018)

To nam się zachciało podróży! Najpierw rozpadający się pociąg, potem ten przeklęty sterowiec, a na koniec statek z koszmarów. Wakacje marzeń, można powiedzieć! Nie zapomnijcie mapy, bo możecie się zgubić w czasie i przestrzeni. A potem to już nie wiadomo, kto jest sprzymierzeńcem, a kto ma pod skórą łuski.

Kolejne Cluedo, tyle że na sterowcu. Chyba, że wolicie wsiąść do pociągu (nie)byle jakiego. Patrzcie na zegarek i nie oglądajcie się za siebie. A na koniec najbardziej zbalansowana przygoda – dodatkowo z motywem zdrajcy. Nie ufajcie nikomu!

4 Udostępnień