Top 10 wykreślanek

Ostatnie lata zdecydowanie należały do dwóch gatunków – gier typu legacy, oraz wykreślanek. Z racji tego, że wielu z tych pierwszych jeszcze nie ukończyłam, opowiem Wam trochę o tych drugich. Weźcie kartkę i długopis, żeby skreślić (lub dodać) jakieś na Waszych listach.

W maju zeszłego roku opisałam kilka gier typu roll and write – czy też flip and draw. Tak czy inaczej chodzi o to samo, dostajemy jakieś dane – czy to z kości, czy to z kart, i przenosimy je na kartkę. Dla niektórych powiewa nudą, a inni już są podekscytowani. Jednak z mechanicznością w takich grach łatwo przesadzić. Jakie cechy według mnie musi mieć dobra wykreślanka, żeby wyróżniała się w tłumie i różniła od tych z ostatnich stron gazet?

Mimo, iż wykreślanki są raczej dość małe i kompaktowe, to w niektórych czai się wielki potencjał i tona atmosfery. Niektóre z kolei opierają się tylko i wyłącznie na wklepywaniu cyfr w kwadraciki, i osobiście mnie to nie rusza. Oczywiście pomyślicie pewnie o Rzuć na Tacę – tak nieszczęsnym tytule dla wielkiego hitu roll and write – i słusznie! W końcu to ona była (tak mi się wydaje) prekursorką tego trendu. Jednakże po ukazaniu się mobilnej wersji tej gry emocje opadły, chociaż Matt nadal dzielnie naparza w Doppelt So Clever – drugą część.

Ja z matematyką mam skomplikowane relacje, dlatego bardziej ciągnie mnie w stronę gier z atmosferą. To samo ma się do dużych pudełek, wybiorę tematyczną kooperację zamiast suchutkiego euraska – co nie znaczy, że nimi gardzę! Taki Trismegistus na przykład… to temat na inną topkę.

Skoro Rzuć na Tacę się nie zakwalifikowało do mojej listy, to pewnie domyślacie się, że Qwixx też nie. Odrzuciłam również Lanterns Dice, bo choć piękne i kolorowe, w praktyce mało się tam dzieje. Ach, no i Bukiet. Piękna okładka i.. to w sumie tyle. Nawet moja mama, która czasem z nami zagra w prostsze gry, się wynudziła. A Wykreślane Imperium było naszym – i nie tylko naszym – zdaniem strasznie nudne i niedopracowane. Nie spróbowałam jeszcze ani Kingdomino Dule On Tour, dlatego nie ma ich na liście. Ominął nas też Corinth, Ranch, Second Chance czy Roland Wright – wykreślanka o planszówkach. Może zatem miejsca 10-6 traktujcie z przymrużeniem oka? Zaczynamy!

10. Kości Obfitości

U nas pod nazwą Harvest Dice, i w zdecydowanie mniejszym pudełku, zostało nabyte na UKGE 2018. Proste, szybkie i trochę trywialne, ale przynajmniej można porysować warzywka. Gra z gatunku raczej tych dziecięcych.

9. Winnica 

Winnicę kupili nam moi rodziciele, bo oni tak lubią sypnąć planszowym prezentem za każdym razem jak jesteśmy w Poznaniu. Potem zagraliśmy w Kokoro, czyli praktycznie to samo ale w wersji ze ścieralnymi mazakami – tak bardziej eko. Nie powiem, lubię rysować drogi, chyba wzięło mi się to z godzin spędzonych przy Sim City, ale ile można.

 

 

8. Patchwork Doodle

Teraz wchodzi bazgrolenie (ang. doodle). Rzucamy kością, stawiamy pionek na karcie i bum, rysujemy kształt. Czy postawimy na proste kolory, czy będziemy rysować fantazyjne esy i floresy – nie ma znaczenia. Ważne, żeby wypełnić nasz kocyk.

7. Cat Cafe

Kolejny skutek połowów na UKGE, tym razem 2019. Tak to jest, że jak się raz playtestuje dla wydawnictwa (AlleyCat Games) to potem sypią się maile, że przedsprzedaż, że promocja bez żyrantów, że tylko dyszka.No i tak się kupuje bzdurne gry. Cat Cafe to urocza wykreślanka o kotach, w której cyfry z kości przypisujemy smakołykom, zabawkom czy poduszkom na kociej wieży – chociaż kto postawi miskę z karmą na samym szczycie? Czy ci ludzie kotów nie mają czy co?!

6. Silver & Gold 

To nowość w naszej kolekcji, bo mamy ją dosłownie od dwóch dni, ale wskoczyła na listę dość porządnie. Prosta wykreślanka, w której odkrywamy kartę z kształtem i zakreślamy go na naszych kartach – mapach. Im więcej, tym lepiej, bo mamy na to tylko cztery rundy. Do tego ścigamy się o to, kto pierwszy zbierze monety. A to wszystko w ścieralnej wersji eko!

5. Zamki Burgundii Gra Kościana

Ta gra towarzyszy nam już od dawien dawna, bierzemy ją ze sobą w każdą podróż. I mimo, że jest to tylko łączenie kolorów i cyfr, to można produkować w niej niezłe kombosy. Wszystkim zarządzamy na papierze, wiemy ile czego mamy, zakreślamy co zużyte i  gra mandolina. Do tego różnorodne mapy dodają regrywalności.

4. Welcome To Miasteczko Marzeń

Niby tylko wpisujemy cyfry, więc przeczę sama sobie mówiąc, że mi się podoba? Absolutnie nie! Miasteczko Marzeń jest moją zmorą! Ale jest to jeden z tych koszmarów, które są straszne tylko na samym końcu. Lubię grać, lubię kombinować, gdzie postawić płot a gdzie schron – dodatki na pewno urozmaicają rozgrywkę. Tylko przy liczeniu punktów zawsze chce mi się płakać.

3. Kolejowy Szlak

Nie mogliśmy się zdecydować, który wybrać – czerwony czy niebieski, a tu z pomocą przyszli przyjaciele i sprezentowali nam obydwa! Kolejowy Szlak jest bardzo prostą, acz nie prostacką rysowanką, w której staramy się połączyć punkty na planszy trasami… kolejowymi, ale i autostradami, ha, tego się nikt nie spodziewał! Szybka, wymagająca ruszenia zwojami i trochę push-your-luck. Uwielbiam to sformułowanie swoją drogą… popchnij swoje szczęście, napieraj na sukces, PODJUDZAJ FARTA.

2. Welcome to Dino World

Och, dinozaury. Kto nie lubi Parku Jurajskiego, niech wyjdzie teraz, lub zamknie oczy. W latach szczenięcych wielu z nas marzyło o prowadzeniu własnego parku dinozaurów. Znam takich, którzy nadal o tym marzą. W świecie, w którym istnieją kolosy jak Dinogenics czy Dinosaur Island, szybka gra o tej tematyce też ma prawo bytu. Dino World pozwala nam na rysowanie planu parku, budowaniu alejek, oraz bazgroleniu cudnych jaszczurów, które czasem wyglądają jak gluty na nogach, a czasem jak jeże.

1. Kartografowie 

Jedno z odkryć 2019. Przecudna, przemiodna rysowanka, w której w końcu można puścić wodze fantazji. Czy moja rzeka to będzie niebieski kwadrat, czy może pośród wzburzonych fal znajdę miejsce dla potwora z Loch Ness? W lasach możemy sadzić drzewa, w miastach budować ratusze, a na polach wiatraki. Nie, nie ma za to dodatkowych punktów. Ale dla mnie Kartografowie to swoista terapia. A na to wszystko jeszcze dodatek urozmaicający grę, o.

Dajcie znać jakie są Wasze ulubione rysowanki. No i czy Wyspa Skarbów to też nie przypadkiem wykreślanka?

0 Udostępnień