Wpisy od Alicja Olejniczak

On Mars – Opinia

Wychodzę z założenia, że gry mają bawić, a na samą myśl o grach Lacerdy miałam dreszcze. Ktoś kiedyś zasugerował, żebym spròbowała On Mars. Bałam się wydać tyle kasy w ciemno, ale z pomocą przyszło G2A. Jak nam poszło na marsie?

Undaunted – Normandy vs North Africa

Jakiś czas temu zaczęłam serię GAME K.O., w której wybieram dwie gry, które mają ze sobą coś wspólnego i ustawiam je w pojedynku. Mówię o ich wykonaniu, atmosferze, mechanice i mankamentach. Dziś zapraszam na ustawkę pomędzy dwoma wersjami gry Undaunted.

Cooper Island – Wrażenia

Mam słabość do gier, kóre rosną na stole podczas rozgrywki. Czy to karty, które układane obok siebie tworzą ulicę lub domy, czy to płytki zrastające się w miasto czy mapę, czy to drewniane kwadraty budujące piramidę. W tym wypadku gra rośnie wzwyż.

Po Połowie

Niby ten czas zaiwania jak przy dobrej planszówce, a z drugiej strony ciągnie się jak tura w Trismegistusa z kimś cierpiącym na analysis paralysis. Nigdy takiego podsumowania nie pisałam, ale coś mi mówi, że może warto zacząć. Usiądźcie wygodnie, szykują się dłuższe wypociny.

Kwarantanna – Pandemic po polsku?

Wiecie, że na mechanikę nie ma praw autorskich? Możecie zrobić grę o identycznych zasadach jak Carcassonne, ale osadzić ją w Radomiu (nie róbcie tego). Kiedy zobaczyłam Kwarantannę, od razu skojarzyła mi się z Pandemią. Czy słusznie?

Undaunted Normandy – Wrażenia

O grach wojennych wiele nie wiem, moją ulubioną z tego rodzaju jest ROOT, ale słabo działa na dwie osoby. O drugiej Wojnie Światowej grałam tylko w D Day Dice i bardzo się zawiodłam. Na ten film patrzcie więc moim okiem żółtodzioba.

Herbatka dla Dwojga

Jednym z moich najwcześniejszych wspomnień z dzieciństwa jest granie w wojnę z babcią. Proste zasady i sporo frustracji. A co jeśli do tego równania dodać dość ciekawe podejście do deckbuildingu i okrasić to wszystko uroczym tematem? Zapraszam Was na herbatkę w krainie czarów – Alicja.