• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
GrAlutka ZnadPlanszy.pl
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Snowdonia – Pierwsze Wrażenia

18 sierpnia 2019/0 Komentarze/w Blog/Autor Alicja Olejniczak

Snowdonia to park narodowy na północy Walii, nad którym króluje góra Snowdon, na którą można albo wejść, albo wjechać koleją. Dziś nie tylko cofniemy się do czasów, kiedy tę kolej budowano, ale i przyczynimy się do tej konstrukcji.

Snowdonia to gra typu worker placement dla 1-5 graczy. Nie jest to żadna nowość na rynku, gdyż premierę miała w 2012. Dlaczego zatem o niej? Patrzyła na nas z półki w kafejce przez jakiś czas, ale zawsze było coś innego na naszej liście. Wreszcie w pewną deszczową niedzielę wybraliśmy się tam bez listy, i naszym oczom okazał się nowo przybyły Deluxe Master Set. Pudło większe od Posiadłości Szaleństwa (podstawowa edycja jest dużo mniejsza, ale nie zawiera dodatkòw i kampanii). Trzeba było zagrać.

Na początku rzuca się nam w oczy wielka plansza, naprawdę duża, większa niż Scythe, This War of Mine, Eldritch Horror czy Teotihuacan. Ale tak naprawdę 90% gry dzieje się właśnie na planszy. My musimy mieć wystarczająco dużo miejsca na kilka, może kilkanaście kart. W wersji Deluxe komponenty są cudne, różnokształtne meple z nadrukiem, żetony torów, łopaty, pociągu (dodatkowo trumien, kóz i Yeti). W wersji podstawowej to kostki i pionki. Plansza jest dwustronna, z prostą ale przyjemną dla oka grafiką z górą Snowdon w tle, oraz pubem na pierwszym planie.

Zaczynamy rozgrywkę z jednym kierownikiem budowy oraz dwoma pracownikami, podczas gdy trzeci siedzi we wspomnianym wcześniej pubie. W naszej turze będziemy wybierać akcje wysyłając naszych mepli na jedno z siedmiu dostępnych pòl (niektòre są podwójne, inne nie mają limitu). Dostępne akcje to 1. Zebranie Zasobów, 2. Kopanie Gruzu, 3. Przetapianie Zasobów, 4. Kładzenie Torów, 5. Budynek/Pociąg, 6. Kontrakt oraz 7. Przesuń Kierownika*

*nazwy akcji totalnie zmyślone, ale mówią o co chodzi

Planowanie niby wydaje się proste. Ale jeśli ktoś z Was był kiedyś w okolicach góry Snowdon, ten wie, że pogoda tam zmienia się drastycznie. W Snowdonii co rundę będziemy sprawdzać pogodę na obecną jak i dwie następne rundy. Słońce sprawia, że pracuje się przyjemniej i robimy więcej, deszcz nas spowalnia, a mgła… eh, ta mgła… ona zabiera nam najcenniejse akcje – Kopanie Gruzu oraz Kładzenie Torów. Ale jak to? Zapytacie. A tak to, byłam na Snowdonie, w jego połowie raczej, gdyż pociąg odmówił posłuszeństwa, motorniczy nie chciał ryzykować i wiem z doświadczenia, że tam mgła jest gęstsza niż gulaszowa babci.

Ale powoli. Aby pojechać wyżej należy a) odkopać gruz oraz b) zbudować tory. Na to potrzeba po pierwsze słonecznego dnia (w najlepszym przypadku odkopiemy 4 kostki gruzu, w najgorszym jedną), a po drugie zasobòw (aby zdobyć element torowiska potrzeba trzech kostek żelaza). Zatem miejsce dające nam zasoby będzie zawsze zajęte (na szcęście te są dwa). Kiedy już przesuwamy się po torowisku będziemy musieli wybudować stację dla umęczonych. Na to potrzeba nam kamieni, które można albo zabrać z puli zasobòw, albo otrzymać je z dwòch kawałków gruzu.

Jeśli nadal czytacie, to znaczy, że lubicie euraski. Ten przy okazji ma całkiem dobrze zaimplementowany temat i jest dość lekki, tak na marginesie.

Bardzo szybko przekonamy się, że we dwoje pracuje się ciężko, i trzeci robotnik by się przydał. No ale jak wiemy on siedzi w pubie i nie chce mu się ruszyć odwłoku. Żeby zatem zagonić go do roboty potrzebujemy pociągu i węgla. Jeden węgiel pozwala na użycie trzeciego pracownika podczas jednej rundy. On potem wraca do swojego kufla i czeka, aż znów będzie potrzebny. A węgiel, tak na marginesie, jest rzadkim zasobem. To sprawia, że naprawdę musimy zastanowić się nad swoimi akcjami.

I tak myślimy, kopiemy, budujemy, aż do momentu kiedy albo komuś skończą się żetony budowli/torów (2 graczy), lub gdy ukończymy ostatnią część torowiska.

WYKONANIE

Wersja Deluxe jest wykonana bez zarzutu, drewniane komponenty z połyskiem, grafiki były piękne, przyjemne dla oka, ale zasoby to tylko kostki. Ale to i tak już kosztuje ponad £100.

ATMOSFERA

Jedyna (chyba) gra o górze Snowdon, i oczywiście na pewno nie jedyna gra o pociągach. Dla nas bliska sercu, bo byliśmy w pociągu na Snowdon i tam widać jak trudno zbudować takie tory na szczyt.

REGRYWALNOŚĆ

Wersja deluxe ma masę dodatków i kampanię, więc jest tego sporo. Wersja podstawowa różni się na pewno między liczbą graczy, ale robi wrażenie, że będzie taka sama za każdym razem – graliśmy raz, zweryfikujemy to kiedy indziej.

TRUDNOŚĆ I CZAS

Gra raczej ze średniozaawansowanych. Setup to około 10 minut, gra zajęła 70 minut. Akcji do wyboru jest 7, a zatem próg wejścia niewysoki.

OCENA

9/10

PODSUMOWANIE

Ładna, prosta gra o ciekawej tematyce, ktòra zapewni sporą dawkę interesujących decyzji do podjęcia.

0 Udostępnień
Tagi: snowdonia
https://gralutka.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/85/2019/08/FB_IMG_1566160187399.jpg 720 1080 Alicja Olejniczak http://gralutka.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/85/2020/02/GrAlutka-header-1.png Alicja Olejniczak2019-08-18 22:36:402019-08-25 10:08:28Snowdonia – Pierwsze Wrażenia
https://www.facebook.comhttps://instagram.comhttp://boardgamegeek.com/https://gralutka.znadplanszy.pl/kontakt/

Alicja Olejniczak
Catan czy Wsiąść do Pociągu nigdy do mnie nie przemawiały, zatem przygodę z planszą zaczęłam od… Descent! Na koncie mam setki ogranych tytułów i chcę spróbować wszystkiego. Waham się między ‘spróbuj zanim kupisz’ a ‘o-jeny-co-to-chcę-to!’. Jestem zdecydowanie bardziej Ameri, ale nie pogardzę dobrym Euro.

GrAlutka ZnadPlanszy.pl

NAJNOWSZE WPISY

  • Equinox – Recenzja21 sierpnia 2021 - 18:00
  • Teotihuacan Okres Ekspansji i mini ranking modułów20 sierpnia 2021 - 18:00
  • Apollo – Recenzja19 sierpnia 2021 - 18:00
  • Tawantinsuyu – Recenzja18 sierpnia 2021 - 18:00
  • Diuna Imperium – Recenzja17 sierpnia 2021 - 18:00
  • Destinies – Recenzja16 sierpnia 2021 - 20:04
  • Łąka – Recenzja5 czerwca 2021 - 08:00
  • Kamienna Mandala – Recenzja4 czerwca 2021 - 08:00
  • Tekhenu – Recenzja3 czerwca 2021 - 08:00
  • Maglev Metro – Recenzja2 czerwca 2021 - 08:00
  • My Little Scythe + Pie in the Sky – Recenzja1 czerwca 2021 - 08:00
  • Genotype – Recenzja31 maja 2021 - 08:00
  • Sleeping Gods – Recenzja30 maja 2021 - 14:00
  • Red Rising – Recenzja30 maja 2021 - 10:44
  • Tajemniczy Ogród – Recenzja26 marca 2021 - 11:00

Follow me…

Obserwuj na Instagramie

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja

Pages

  • BOSK Zasady Gry
  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • sierpień 2021 (6)
  • czerwiec 2021 (5)
  • maj 2021 (3)
  • marzec 2021 (6)
  • luty 2021 (1)
  • styczeń 2021 (5)
  • grudzień 2020 (10)
  • listopad 2020 (7)
  • październik 2020 (3)
  • wrzesień 2020 (11)
  • sierpień 2020 (4)
  • lipiec 2020 (7)
  • czerwiec 2020 (9)
  • maj 2020 (5)
  • kwiecień 2020 (16)
  • marzec 2020 (5)
  • luty 2020 (8)
  • styczeń 2020 (11)
  • grudzień 2019 (7)
  • listopad 2019 (6)
  • październik 2019 (5)
  • wrzesień 2019 (5)
  • sierpień 2019 (5)
  • lipiec 2019 (10)
  • czerwiec 2019 (13)
  • maj 2019 (8)
  • kwiecień 2019 (12)
  • marzec 2019 (21)
  • luty 2019 (17)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - GrAlutka ZnadPlanszy.pl | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Miesiąc z Zieloną Sową Link to: Miesiąc z Zieloną Sową Miesiąc z Zieloną Sową Link to: X-Wing – nasze ulubione statki Link to: X-Wing – nasze ulubione statki X-Wing – nasze ulubione statki
Scroll to top Scroll to top Scroll to top